Podatek od lokat i kont oszczędnościowych

pieniądze

Oszczędzanie stało się naszym dobrym zwyczajem. Z każdym rokiem przybywa osób, które pozwalają, by ich pieniądze mogły rosnąć na lokatach bankowych i kontach oszczędnościowych. To pozwala nie tylko na lepsze zarządzanie własnym budżetem, ale także chroni nasze finanse przed zmniejszeniem ich rzeczywistej wartości. Niestety, w pojęciu oszczędzania nie ma miejsca na tzw. „czysty zysk”. Musimy być świadomi, że istnieje podatek od lokat, który poniekąd jest pobierany, zanim zgromadzony kapitał i odsetki trafią w nasze ręce.

Podatek od lokat i kont oszczędnościowych

Od kilku lat jesteśmy zobowiązani do płacenia podatku od dochodów kapitałowych. Powszechnie określany mianem „podatku belki” dotyczy zarówno lokat, jak i przychodów z giełdy, funduszy inwestycyjnych, obligacji oraz kont oszczędnościowych.
Jak już wspomnieliśmy, jest on automatycznie pobierany z naszego konta lokaty lub konta oszczędnościowego i w tej kwestii nie ma możliwości, by go ominąć. Nie mniej jednak pojawia się pytanie o inne możliwości pozwalające na zwolnienie z jego opłacania. Czy to w ogóle jest możliwe?

Do niedawna stosowanym sposobem pozwalającym na niepłacenie tegoż podatku było zakładanie jednodniowych lokat. Niestety, te praktycznie zniknęły z rynku. Lista standardowych lokat, które podlegają opodatkowaniu znajduje się pod tym adresem lokaty-ranking.com.

Gdzie nie obowiązuje podatek od lokat

Szukając dobrego rozwiązania, które pozwoli na uniknięcie zapłaty podatku belki, są indywidualne konta emerytalne, tzw. IKE. To praktycznie jedyny produkt, który na mocy ustawy został zwolniony z opodatkowania. Ale i w tym przypadku jest pewien warunek — zgromadzone środki nie mogą być wypłacone przed 60 rokiem życia.

Drugim produktem obchodzącym przepis nakładający na nas — oszczedzających- konieczność opłacenia podatku są tzw. polisolokaty. Jedni nazywają je kontrowersyjnymi, inni przewidują, że zyskają one duże grono sprzymierzeńców.
Polisolokata jest połączeniem ubezpieczenia na życie z lokatą, której środki mogą zostać wypłacone po kilkudziesięciu miesiącach.

Jak płacimy podatek belki

Podatek „belki” odnosi się do zysków kapitałowych zwanych odsetkami. Tym samym jest wyliczany na podstawie uzyskanych i skapitalizowanych odsetek. Niezmiennie wynosi od 19%. Do obliczenia podatku musimy poznać samą podstawę opodatkowania. Odsetki naliczone przez bank zawsze zaokrąglamy w górę do pełnych groszy, np. jeśli bank wyliczył nasze odsetki na kwotę 11,149 my przyjmujemy 11,15 złotych. Kwota 11,15 złotych będzie tą, od której zostanie pobrane 19% podatku.

Pamiętajmy, że ten podatek dotyczy zarówno lokat, jak i kont oszczędnościowych. Chcąc założyć jedną z tych opcji, sprawdzajmy jakie oprocentowanie podaje nam bank, a konkretnie czy operuje oprocentowaniem brutto, czy netto. W przypadku brutto musimy pamiętać, że jest to oprocentowanie, od którego zostanie dopiero odliczony podatek „belki”, natomiast wiarygodną dla nas informacją jest oprocentowanie netto. Podpisując konkretną umowę z bankiem, sprawdźmy jak często będzie następowała kapitalizacja odsetek i tym samym, z jaką regularnością bank będzie odprowadzał omawiany podatek.

Komentarze

Powiązane artykuły